Hej, jadą w saniach panny, przy nich janosiki
Coraz który krzyknie nie wiadomo na co
Hej, echo odpowiada, bo mu za to płacą…”
W dzisiejszym dniu na spotkaniach w grupach zastanawialiśmy się nad tematem zaufania. Po południu czekała na nas atrakcja - kulig. Wszyscy pełni werwy i pozytywnych emocji ruszyli stronę sań. Podczas jazdy niektórzy wypadali na zakrętach :) jednak dzielnie doganiali uciekające sanie. Oczywiście nie obyło się też bez tradycyjnej wojny na śnieżki oraz szaleństw na workach.
Nie sposób opisać emocje, które nam towarzyszyły :] dlatego zapraszamy do oglądnięcia zdjęć :]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz